Rozmyślania na 2 stycznia

Jak płomieniem nie do ugaszenia byli święci męczennicy pochłonięci miłością Chrystusa. Ta miłość ułatwiała im męki i czyniła śmierć słodką. O św. Ignacym tak mówi św. Jan Złotousty: “On z taką łatwością zdjął z siebie ciało jakby zrzucał z siebie ubranie.”