Zima na dzwonnicy – czy dzwonić podczas mrozu?

kolokola-morozZimą, wielu dzwonników i duchownych staje przed dylematem – dzwonić podczas mrozu czy nie i czy dzwony mogą się „rozstroić”? Klimat u nas taki, że bez mrozu ani rusz. Rzeczywiście, brąz, z którego odlewane są dzwony jest dość kruchym materiałem i podczas silnych uderzeń, szczególnie w mroźne dni, prawdopodobieństwo pęknięcia wzrasta. Ale w zimowym kalendarzu są takie święta jak Narodzenie Chrystusa, Chrzest Pański, Spotkanie Pańskie. Podczas tych świąt bez dzwonienia się nie obejdzie, a dzwony powinny bić także w niedziele wzywając wiernych na nabożeństwa.

Integralność dzwonów zależy od jakości odlewu. Jeśli w czasie produkcji dopuszczono błąd technologiczny, to dzwon może posiadać defekty (pęcherze powietrza i mikropęknięcia), które z czasem mogą stać się przyczyną pęknięcia dzwonu. Taki dzwon łatwo rozbić silnym uderzeniem. Limitu temperatury, który ograniczałby dzwonienie zimą, dzwon nie posiada, ale podczas silnych mrozów do dzwonu należy podchodzić z rozsądkiem. Starzy dzwonnicy zimą „rozgrzewali” dzwony słabymi uderzeniami – obdzwaniali je. Na początku dzwonienia dzwonili cicho dopiero w środku starali się dzwonić głośniej. Dzwonnik powinien pamiętać, że bić ze wszystkich sił w dzwony nie można ani w czasie mrozu, ani latem, ani nawet na Paschę. Dzwony od nieprawidłowego uderzania mogą rozbić się o dowolnej porze roku. A niestety pękniętego dzwonu nie da się naprawić i nadaje się tylko do ponownego odlewu.

Ilia Drozdihin (Илья Дроздихин), Kolokola.Com

tłumaczenie Jan Makal